• Kilka słów ;) , o #tnh2014 #igerswroclaw #wroclaw /// Drugi dzień Festiwalu minął spokojnie, bez większych emocji, ale i z uśmiechem. Program jest tak ogromny (tu ukłony w stronę organizatorów), że chciałoby się siedzieć w kinie od rana do nocy, a i tak czuje się niedosyt. Konkursy: nowe horyzonty, filmy o sztuce, krótkie metraże europejskie i polskie zachęcają do wyboru przynajmniej kilku pozycji, żeby potem nie żałować utraconych obrazów, co stało się w moim przypadku, kiedy pominęłam Zdobywcę Grand Prix 11. edycji Nowych Horyzontów. 
Film “Attenberg” w reżyserii  Athiny Rachel Tsangari, który stanowi jedno ze szczytowych osiągnięć greckiej Nowej Fali warto obejrzeć. Piękny, poruszający film o dość późnym dojrzewaniu głównej bohaterki Mariny, odkrywaniu swojej seksualności, stawaniu się odrębnym osobnikiem - nie bez powodu to słowo pojawia się w tym tekście - wszak Marina jest miłośniczką filmów dokumentalnych o ssakach Sir Davida Attenborough, w których fascynuje Ją zachowanie zwierząt i sama je dość często naśladuje, także w relacji z ojcem, czy przyjaciółką. Porónywanie przez reżyserkę świata ludzi do świata zwierząt jest momentami dość trafne, i choć Tsangari nie daje odpowiedzi, to w bardzo wyszukany, inteligenty i niezbyt prosty sposób stawia pytania, które widz sam dostrzega. Marinie bliższy jest świat zwierząt, ale odkrywanie gatunku ludzkiego w pewnym momencie stanie się interesujące, być może nawet fascynujące. Bez strachu można zagłębić się w tę próbę polemiki nad sensem ludzkiej egzystencji z naukami przyrodniczymi.
Kolejnym ciekawym obrazem, który obejrzałam drugiego dnia okazał się najnowszy film 
Lukasa Moodyssona, twórcy kultowego już obrazu Fucking Amal, czy zapadających w pamięć: “Tylko razem”, “Lilia forever”, “Kontener”. “We are the best” to dramat, lecz dość lapidarnie zahaczający o problemy: komunikacji rodzice - dzieci, odkrywanie własnego “ja”. Dwie przyjaciółki kochają punka, a przecież “punk is dead”, ale nie w filmie Moodyssona. Dziewczyny są zbuntowane, ale wrażliwe, obie próbują zachować własną osobowość … W obu tych filmach głównymi bohaterami są kobiety . Przypadek ? , c.d.n                Daria Pacewicz (w: Kino Helios MFF Nowe Horyzonty)

    Kilka słów ;) , o #tnh2014 #igerswroclaw #wroclaw /// Drugi dzień Festiwalu minął spokojnie, bez większych emocji, ale i z uśmiechem. Program jest tak ogromny (tu ukłony w stronę organizatorów), że chciałoby się siedzieć w kinie od rana do nocy, a i tak czuje się niedosyt. Konkursy: nowe horyzonty, filmy o sztuce, krótkie metraże europejskie i polskie zachęcają do wyboru przynajmniej kilku pozycji, żeby potem nie żałować utraconych obrazów, co stało się w moim przypadku, kiedy pominęłam Zdobywcę Grand Prix 11. edycji Nowych Horyzontów.
    Film “Attenberg” w reżyserii Athiny Rachel Tsangari, który stanowi jedno ze szczytowych osiągnięć greckiej Nowej Fali warto obejrzeć. Piękny, poruszający film o dość późnym dojrzewaniu głównej bohaterki Mariny, odkrywaniu swojej seksualności, stawaniu się odrębnym osobnikiem - nie bez powodu to słowo pojawia się w tym tekście - wszak Marina jest miłośniczką filmów dokumentalnych o ssakach Sir Davida Attenborough, w których fascynuje Ją zachowanie zwierząt i sama je dość często naśladuje, także w relacji z ojcem, czy przyjaciółką. Porónywanie przez reżyserkę świata ludzi do świata zwierząt jest momentami dość trafne, i choć Tsangari nie daje odpowiedzi, to w bardzo wyszukany, inteligenty i niezbyt prosty sposób stawia pytania, które widz sam dostrzega. Marinie bliższy jest świat zwierząt, ale odkrywanie gatunku ludzkiego w pewnym momencie stanie się interesujące, być może nawet fascynujące. Bez strachu można zagłębić się w tę próbę polemiki nad sensem ludzkiej egzystencji z naukami przyrodniczymi.
    Kolejnym ciekawym obrazem, który obejrzałam drugiego dnia okazał się najnowszy film
    Lukasa Moodyssona, twórcy kultowego już obrazu Fucking Amal, czy zapadających w pamięć: “Tylko razem”, “Lilia forever”, “Kontener”. “We are the best” to dramat, lecz dość lapidarnie zahaczający o problemy: komunikacji rodzice - dzieci, odkrywanie własnego “ja”. Dwie przyjaciółki kochają punka, a przecież “punk is dead”, ale nie w filmie Moodyssona. Dziewczyny są zbuntowane, ale wrażliwe, obie próbują zachować własną osobowość … W obu tych filmach głównymi bohaterami są kobiety . Przypadek ? , c.d.n Daria Pacewicz (w: Kino Helios MFF Nowe Horyzonty)

  • Brama #wroclaw #igerswroclaw #nadodrze (w: Dubois)

    Brama #wroclaw #igerswroclaw #nadodrze (w: Dubois)

  • Surfer #festiwalnowehotyzonty #igerswroclaw #kinonh #tnh2014 #wroclaw #wroclove  (w: Plac Solny)

    Surfer #festiwalnowehotyzonty #igerswroclaw #kinonh #tnh2014 #wroclaw #wroclove (w: Plac Solny)

  • Kino Plenerowe Rynek #tnh2014 #kinonh #igerswroclaw #festiwalnowehoryzonty #wroclaw #wroclove  (w: Kino plenerowe - MFF T-Mobile Nowe Horyzonty)

    Kino Plenerowe Rynek #tnh2014 #kinonh #igerswroclaw #festiwalnowehoryzonty #wroclaw #wroclove (w: Kino plenerowe - MFF T-Mobile Nowe Horyzonty)

  • wszyscy robimy “instafotki” ;) #tnh2014 #kinonh #igerswroclaw #festiwalnowehoryzonty #Wrocław #wroclove  (w: Kino Nowe Horyzonty)

    wszyscy robimy “instafotki” ;) #tnh2014 #kinonh #igerswroclaw #festiwalnowehoryzonty #Wrocław #wroclove (w: Kino Nowe Horyzonty)

  • Festiwal t- mobile nowe horyzonty nr 14, wczoraj rozpoczęty - #igerswroclaw #tnh2014 = nasze krótkie streszczenie co sie działo ///// Dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T - Mobile Nowe Horyzonty Roman Gutek i Joanna Łapińska - dyrektor artystyczna życzyli Nam, czyli widzom łaknącym emocji, rozrywki i duchowych przeżyć przyjemnego czasu we Wrocławiu, za który większość z Nas zapłaciła nie mało. Czy warto? Tego dowiem się dopiero 3 sierpnia, ale już dziś, po pierwszym seansie (“Sils Maria”, reż. Olivier Assayas), który rozpoczął 14. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty mogę z radością ogłosić, że przyjemnie, z niezwykłą lekkością, niczym tytułowy “Wąż z Majola”, pojawiający się we wspomnianym obrazie (warto filmowi poświęcić więcej uwagi, więc po recenzję zapraszam później) wślizgnęłam się w tłum Festiwalowych Uczestników, którzy trochę zagubieni, niczym dzieci we mgle krzątają się od czwartku po kinie, w poszukiwaniu dobrych obrazów i pozytywnych wrażeń. Klimat festiwalowy, który zwykle czuć już po wyjściu z pociągu, znikł gdzieś w tegorocznej edycji imprezy, na którą osobiście przyjeżdżam od wielu lat. Być może dopiero go poczuję, bo przecież to nie plakaty i nie “plaża” go tworzą, a ludzie i dyskusje nad obejrzanymi filmami. Zabrakło też, nie wiedzieć dlaczego Katalogu tegorocznej edycji - to spory minus zdaniem wielu miłośników Festiwalu.  Plusem za to i ogromnym strzałem w dziesiątkę okazała się Festiwalowa Wypożyczalnia Książek. Tłumy ustawiające się w kolejkach mówią same za siebie. Warto w przerwie poczytać i zarazić tym innych - taka idea przyświeca temu genialnemu moim zdaniem pomysłowi.  Miłośnicy naturalnych kosmetyków mogą znaleźć w wyposażeniu “nowohoryzontowej” torby zestaw kilku dobrych kosmetyków, a wszystko za sprawą nowego sponsora Festiwalu - firmy Tołpa. We Wrocławiu po pierwszym dniu dość deszczowym wyszło nieśmiało słońce. Życzę Nam wspaniałej pogody i mnóstwa pozytywnych wrażeń, a także wielu inspirujących obrazów i niezapomnianych dyskusji. Dzień pierwszy za nami. A co będzie można zobaczyć na tegorocznych Horyzontach.. Tego dowiecie się za kilka chwil… c.d.n. Daria Pacewicz (w: Kino Helios MFF Nowe Horyzonty)

    Festiwal t- mobile nowe horyzonty nr 14, wczoraj rozpoczęty - #igerswroclaw #tnh2014 = nasze krótkie streszczenie co sie działo ///// Dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Filmowego T - Mobile Nowe Horyzonty Roman Gutek i Joanna Łapińska - dyrektor artystyczna życzyli Nam, czyli widzom łaknącym emocji, rozrywki i duchowych przeżyć przyjemnego czasu we Wrocławiu, za który większość z Nas zapłaciła nie mało. Czy warto? Tego dowiem się dopiero 3 sierpnia, ale już dziś, po pierwszym seansie (“Sils Maria”, reż. Olivier Assayas), który rozpoczął 14. Międzynarodowy Festiwal Filmowy T-Mobile Nowe Horyzonty mogę z radością ogłosić, że przyjemnie, z niezwykłą lekkością, niczym tytułowy “Wąż z Majola”, pojawiający się we wspomnianym obrazie (warto filmowi poświęcić więcej uwagi, więc po recenzję zapraszam później) wślizgnęłam się w tłum Festiwalowych Uczestników, którzy trochę zagubieni, niczym dzieci we mgle krzątają się od czwartku po kinie, w poszukiwaniu dobrych obrazów i pozytywnych wrażeń. Klimat festiwalowy, który zwykle czuć już po wyjściu z pociągu, znikł gdzieś w tegorocznej edycji imprezy, na którą osobiście przyjeżdżam od wielu lat. Być może dopiero go poczuję, bo przecież to nie plakaty i nie “plaża” go tworzą, a ludzie i dyskusje nad obejrzanymi filmami.
    Zabrakło też, nie wiedzieć dlaczego Katalogu tegorocznej edycji - to spory minus zdaniem wielu miłośników Festiwalu.
    Plusem za to i ogromnym strzałem w dziesiątkę okazała się Festiwalowa Wypożyczalnia Książek. Tłumy ustawiające się w kolejkach mówią same za siebie. Warto w przerwie poczytać i zarazić tym innych - taka idea przyświeca temu genialnemu moim zdaniem pomysłowi.
    Miłośnicy naturalnych kosmetyków mogą znaleźć w wyposażeniu “nowohoryzontowej” torby zestaw kilku dobrych kosmetyków, a wszystko za sprawą nowego sponsora Festiwalu - firmy Tołpa.
    We Wrocławiu po pierwszym dniu dość deszczowym wyszło nieśmiało słońce. Życzę Nam wspaniałej pogody i mnóstwa pozytywnych wrażeń, a także wielu inspirujących obrazów i niezapomnianych dyskusji.
    Dzień pierwszy za nami. A co będzie można zobaczyć na tegorocznych Horyzontach.. Tego dowiecie się za kilka chwil…
    c.d.n. Daria Pacewicz (w: Kino Helios MFF Nowe Horyzonty)

  • A tu można potańczyć ;) #tnh2014  #festiwalnowehotyzonty #kinonh #igerswroclaw #wroclaw #wroclove  (w: Arsenał Miejski)

    A tu można potańczyć ;) #tnh2014 #festiwalnowehotyzonty #kinonh #igerswroclaw #wroclaw #wroclove (w: Arsenał Miejski)

  • Przypominamy i zapraszamy!!! Już w najbliższą sobotę, 26 lipca, spotykamy się o 17.00 pod Teatrem Lalek. Wspólnie przespacurejemy się po naszym pięknym mieście i zrobimy setki wspaniałych zdjęć, które będą mogły stać się częścią pierwszego instagramowego filmu o Wrocławiu! Będziecie? #igerswroclaw #onedayinwro

    Przypominamy i zapraszamy!!! Już w najbliższą sobotę, 26 lipca, spotykamy się o 17.00 pod Teatrem Lalek. Wspólnie przespacurejemy się po naszym pięknym mieście i zrobimy setki wspaniałych zdjęć, które będą mogły stać się częścią pierwszego instagramowego filmu o Wrocławiu! Będziecie? #igerswroclaw #onedayinwro

  • No i co z tego, że pada. W kinie nie pada. :) #tnh2014 #igerswroclaw #wroclaw  (w: Kino Nowe Horyzonty)

    No i co z tego, że pada. W kinie nie pada. :) #tnh2014 #igerswroclaw #wroclaw (w: Kino Nowe Horyzonty)

  • Tomasz Wasilewski i Jan Pelczar Radio Ram. Wywiad: “co dobrego w polskim kinie?. #tnh2014 #radioram #wroclaw #igerswroclaw  (w: Kino Nowe Horyzonty)

    Tomasz Wasilewski i Jan Pelczar Radio Ram. Wywiad: “co dobrego w polskim kinie?. #tnh2014 #radioram #wroclaw #igerswroclaw (w: Kino Nowe Horyzonty)

  • Państwo Kalinowscy. Pani Maria Pan Bogdan. Co w tym roku im się spodoba? #tnh2014 #wroclaw #igerswroclaw  (w: Kino Nowe Horyzonty)

    Państwo Kalinowscy. Pani Maria Pan Bogdan. Co w tym roku im się spodoba? #tnh2014 #wroclaw #igerswroclaw (w: Kino Nowe Horyzonty)

  • T-Mobile Trendy robi relacja z festiwalu.:) #tnh2014 #tmobile #wroclaw #igerswroclaw  (w: Kino Nowe Horyzonty)

    T-Mobile Trendy robi relacja z festiwalu.:) #tnh2014 #tmobile #wroclaw #igerswroclaw (w: Kino Nowe Horyzonty)

  • Obowiązuje zawsze hashtag #TNH2014 :) Korzystajcie na wszystkich kanałach social media. #igerswroclaw #wroclaw  (w: Kino Nowe Horyzonty)

    Obowiązuje zawsze hashtag #TNH2014 :) Korzystajcie na wszystkich kanałach social media. #igerswroclaw #wroclaw (w: Kino Nowe Horyzonty)

  • Dziś startuje festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty. Będziecie? My tak:) #wroclaw #igerswroclaw #tnh2014 (w: Kino Nowe Horyzonty)

    Dziś startuje festiwal T-Mobile Nowe Horyzonty. Będziecie? My tak:) #wroclaw #igerswroclaw #tnh2014 (w: Kino Nowe Horyzonty)